40 Minut

Szły narody przez pustynie

zdobywały horyzonty

iść musiały bezustannie

wciąż te same znane lądy

 

Ranek wieczór i południe

nudny piasek w oczy wpadał

Dzień się kończył o jak cudnie

krok po kroku pęd opadał

 

Zasypiali posmuceni

bo wiedzieli że o brzasku

tylko gdy otworzą oczy

ujrzą góry tony piasku

 

 

Większość ludzi porannego wstawania nie zaliczyła by do ulubionych momentów w ciągu dnia. Pomińmy przypadki gdy ktoś cierpi na bezsenność lub z różnych przyczyn spał tylko 3 godziny.

Mówimy o standardowej nocy po standardowym dniu kończącej się standardowym porankiem, który jest początkiem kolejnego standardowego dnia.

Nie dziwi mnie wcale reakcja dość typowa jaką obserwuje gdy przyznaje się do tego, że z własnej woli wstaję średnio 40 minut wcześniej niż jest to konieczne. Ludzie reagują niezrozumieniem. Komentarze są najróżniejsze, zazwyczaj nie pozbawione lekkiego uśmiechu na twarzy i niewypowiedzianego pytania „cóż takiego może być cenniejsze niż te dodatkowe 40 min smacznego spania?”

Moje wstawanie 40 minut wcześniej jest przyjemniejsze i obarczone dużo mniejszym wysiłkiem, jeśli w ogóle jakimś, w porównaniu do tego co było wcześniej gdy nie praktykowałam tego. Już wyjaśniam o co chodzi.

Jest w psychice człowieka coś takiego (na pewno było w mojej), że wieczór stara się wydłużyć maksymalnie oglądając różne rzeczy bez większego zainteresowania, jedząc, szukając przysłowiowego szczęścia. Natomiast rano przedłuża czas spania, jakby wstanie i rozpoczęcie dnia było najgorszą karą na świecie.

Już od dość dawna zaczynam dzień od czynności, która jest moją pasją. W moim przypadku jest to interpretowanie snów ale pasji jest tyle ile ludzi na świecie. Są tacy, którzy kochają biegać, pływać, uprawiać jogę, przygotowywać posiłek, czytać książkę, robić makijaż, grać na jakimś instrumencie, karmić zwierzęta, stawiać pasjansa…obojętnie co to będzie, ta wyjątkowa czasami całkowicie szalona i nietypowa rzecz istnieje dla każdego.

Zróbcie sobie tę przysługę i rozpoczynajcie dzień od czegoś co was kręci, pochłania, napędza, pasjonuje. Zorganizujcie sobie poranek tak aby chciało wam się wstawać. To jest do zrobienia i to się opłaca.

 

 

Share it with Friends